AKTUALNOŚCI
Polski Czerwony Krzyż na Heineken Open'er Festival 2009 2009-07-08
W dniach 2-5 lipca Trójmiasto przeżywało prawdziwe oblężenie. 8 edycja Heineken Open'er Festival zgromadziła prawie 80 tysięcy młodych ludzi, po raz pierwszy trwała aż 4 dni! W tym roku gdyńskie lotnisko...
W dniach 2-5 lipca Trójmiasto przeżywało prawdziwe oblężenie. 8 edycja Heineken Open'er Festival zgromadziła prawie 80 tysięcy młodych ludzi, po raz pierwszy trwała aż 4 dni!
W tym roku gdyńskie lotnisko Babie Doły w Kosakowie gościło takich artystów jak Kings of Leon, The Prodigy, Placebo, Faith No More, Basement Jaxx, The Kooks czy Jazzanova. Muzyczna uczta trwała prawie do świtu, wpisując się już w czołówkę najlepszych festiwali europejskich. Dla uczestników zabawy przygotowano pełne atrakcji miasteczko festiwalowe. Tradycyjnie już swój namiot miały NGO- sy czy Gazeta Wyborcza, która serwowała codziennie aktualne wydanie gazety festiwalowej.
Nad bezpieczeństwem zaobrączkowanych w charakterystyczne zielone opaski uczestników imprezy, czuwał Polski Czerwony Krzyż – Grupa Ratownictwa z Wejherowa oraz Grupa Ratownictwa Specjalnego z Gdańska.
Pierwszy dzień festiwalu, czwartek (2.07), godzina 16.00. W głównym punkcie medycznym przy Main Stage trwa odprawa ratowników. Rozdanie pakietów osobistych, zapoznanie się z regulaminem, ostatnie przygotowania do rozlokowania sprzętu. Świeci mocne słońce, pierwsi festiwalowicze przybywają już na lotnisko Babie Doły. Tego dnia oprócz Punktu Głównego rusza punkt medyczny przy Tent Stage, w którym czuwało 4 ratowników PCK i 2 ratowników medycznych gotowych nieść pomoc niestrudzonym openerowiczom. Już w piątek natomiast, na stałe uruchomiony zostaje punkt przy World Stage, gdzie również działało 4 ratowników PCK i 2 ratowników medycznych. Transport poszkodowanych między punktami zapewniał 2-osobowy patrol Poszukiwawczego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wyposażony w quada. Koordynację działań ułatwiała stała łączność za pomocą krótkofalówek, a także współpraca z Pogotowiem Medycznym Medica z Gdyni. W pobliżu sceny głównej natomiast znajdował się punkt socjalny, gdzie na każdego wygłodniałego ratownika czekały bułki, kabanosy, gorące kubki czy herbata.
W punkcie przy Main Stage stacjonowało 6 ratowników medycznych, 6 ratowników PCK i lekarz. W podzielonym na 4 sektory namiocie znajdowała się izba przyjęć, sala ambulatoryjna, obserwacyjna oraz sala RKO. Punkt wyposażony został w 2 defibrylatory z monitoringiem, 4 zestawy do tlenoterapii, zestawy do wkłuć, aparaty kroplowe, wlewy dożylne, szuflady na opatrunki, podstawowe leki, zestaw do intubacji, zestawy do unieruchamiania kończyn i odcinka szyjnego kręgosłupa. Nie brakowało oczywiście zestawów wyjściowych-plecaka opatrunkowego, AED, noszy transportowych i desek ortopedycznych. Dwa mniejsze punkty dysponowały takim samym sprzętem, mniejszym o połowę.
Pierwsi poszkodowani pojawili się już koło godziny 18: otarcia, bóle głowy - należały do standardowych dolegliwości podczas 4 dni festiwalu. Wraz z występami kolejnych artystów atmosfera pod sceną główną robiła się gorąca. W krótkim czasie w Punkcie Głównym pojawiły się pierwsze przypadki zasłabnięcia. Spod sceny wyniesiona została młoda kobieta z podejrzeniem uszkodzenia odcinka szyjnego, przyjęto również epileptyka po 2 atakach, a także dziewczynę z urazem stawu skokowego i kolanowego. W sumie przyjęto 96 osób, z czego 8 zostało zawiezionych do szpitala. Znacznie spokojniej było w punkcie medycznym przy Scenie Namiotowej, gdzie spośród 10 przyjętych poszkodowanych jedynym poważniejszym przypadkiem był atak astmy.
Dzień drugi (3.07) upłynął pod znakiem poparzeń słonecznych. Wszyscy uczestnicy zabawy, którzy zapomnieli uchronić się przed zgubnymi konsekwencjami pięknej pogody mogli liczyć na pomoc ratowników PCK. Liczba osób przyjętych w Punkcie Głównym wzrosła prawie dwukrotnie (179 poszkodowanych), natomiast tylko 4 przypadki wymagały wyjazdu do szpitala. Skręcone kostki, kleszcze, bóle głowy, silne oparzenia pleców nóg i ramion- z takimi zgłaszanymi dolegliwościami zmagali się ratownicy z punktu medycznego przy Tent Stage przyjmując aż 99 osób. Nie zabrakło poważniejszych przypadków: podczas koncertu w namiocie ochrona przyniosła do punktu młodą dziewczynę, która przez dłuższy czas była przygnieciona do barierek przez tłum. Podczas 2 wyjść z noszami do punktu przetransportowano młoda osobę która zasłabła podczas koncertu, a także dziewczynę pod wpływem środków odurzających. Piątkowe koncerty spokojnie upłynęły przy najbardziej oddalonej od Main Stage scenie World. Do punktu zgłosiło się 29 osób skarżących się na otarcia i oparzenia słoneczne.
Także 3ego dnia festiwalu ratownicy z Punktu Głównego nie mogli narzekać na brak interwencji: przypadki zasłabnięcia, bóle w klatce piersiowej, kilka młodych osób zatrutych alkoholem. Do szpitala przewieziono 5 osób, m.in. kobietę z podejrzeniami urazu kręgosłupa. Kilkakrotnie patrol z POPR przywoził do punktu z pola namiotowego osoby skarżące się na silne bóle w kostce czy dreszcze spowodowane nieostrożnym przebywaniem na słońcu. Punkt przy Tent Stage zmagał się z kolei ze standardowymi dolegliwościami- bóle brzucha, głowy, zasłabnięcia. Do Punktu Głównego przetransportowano quadem poszkodowanego z urazem kolana i młodą dziewczynę z udarem słonecznym. Odnotowano również 1 przypadek ataku epilepsji.
Z kolei punkt medyczny przy World Stage miał tego dnia znacznie więcej pracy. Wśród 50 przyjętych osób 2 przypadki wymagały zwiezienia do punktu przy Main Stage. Poszkodowani to mężczyzna z poważnym uraz kolana i kolejny z bólami w klatce piersiowej.
W niedziele (5.07) we wszystkich punktach medycznych w sumie przyjęto 405 uczestników imprezy. Największe oblężenie miało miejsce w punkcie medycznym przy scenie głównej, ze względu na występ m.in. długo oczekiwanej gwiazdy-THE PRODIGY. Najczęściej zgłaszali się do nas uczestnicy z bólami brzucha, wymiotami oraz początkami udaru słonecznego. Najcięższe przypadki po szybkim zabezpieczeniu zostały przetransportowane do ośrodków medycznych.
W ciągu 4 dni festiwalu pomoc uzyskało ponad 1001 osób, z czego 22 osoby trafiły do szpitala na dalszą diagnostykę. To dotychczas największe zabezpieczenie medyczne PCK bez wątpienia można nazwać sukcesem. Podziękowania za włożony trud oraz zaangażowanie należą się ekipie 44 współpracujących ze sobą w ciągu tych 4 dni ratowników i lekarzy.
TEKST I ZDJĘCIA:
MARTYNA RUDNICKA ORAZ GR PCK WEJHEROWO


















