Polski English PCK na Facebook.com PCK w portalu nasza-klasa
archiwum aktualności

AKTUALNOŚCI Z KRAJU I ZE ŚWIATA

Wakacje z OKNEM NA ŚWIAT 2009-09-04

Piękne góry, szumiący las, górska rzeka to codzienny widok z okna uczestników kolonii zorganizowanych przez Lubelski Zarząd Okręgowy PCK w Lublinie. Dzieci wyjechały na wakacje do malowniczo położonej...

Piękne góry, szumiący las, górska rzeka to codzienny widok z okna uczestników kolonii zorganizowanych przez Lubelski Zarząd Okręgowy PCK w Lublinie. Dzieci wyjechały na wakacje do malowniczo położonej górskiej miejscowości - Mszany Dolnej. Odbyły się tam aż cztery turnusy podczas których łącznie mogło wypocząć 280 podopiecznych świetlic środowiskowych polsko - duńskiego projektu „OKNO NA ŚWIAT”.

Podczas turnusów kadra przewidziała dla uczestników szereg atrakcji. Wycieczka do kopalni soli w Wieliczce gdzie każdy z zapartym tchem zwiedzał liczne korytarze ukryte pod ziemią. Z Wieliczki wszyscy jechali na spotkanie ze Smokiem Wawelskim w Krakowie. Jednak nawet smok i kopalnia soli nie były tak wielką atrakcją dla dzieci jak wycieczka do Zakopanego. Poszukiwania Adama Małysza na skoczni, spacer Krupówkami, podziwianie pięknego widoku z Gubałówki oraz największa zabawa czyli szaleństwa w Aquaparku. Po wodnych szaleństwach należało udać się na porządny spacer dlatego uczestnicy wybrali się na kolejna wycieczkę tym razem w Pieniny, gdzie mogli pochodzić po górach i podziwiać pejzaże Szczawnicy. 

Poza licznymi wycieczkami kadra dbała o to, aby każdy dzień wyglądał inaczej i był pełen atrakcji dla dzieci. Każdy z uczestników mógł zaprezentować swój talent w kolonijnej wersji programu „MAM TALENT”, „SZANSA NA SUKCES” czy „YOU CAN DANCE”. Jesteśmy pewni, że nasi uczestnicy bez problemów zajęli by miejsca na podium w oryginalnych edycjach tych programów. Poza talentami tanecznymi czy wokalnymi dzieci mogły zaprezentować swoje umiejętności w różnych dziedzinach sportowych. Siatkówka, koszykówka, piłka nożna to tylko nieliczne dyscypliny które uprawiali nasi uczestnicy, dużym zainteresowaniem cieszyły się zajęcia na siłowni gdzie każdy mógł zadbać o swoją kondycję fizyczną. A dla osób, którym gimnastyka poranna wystarczyła, była sala bilardowa na której odbywały się liczne turnieje. Dla osób które spełniały się w rysowaniu czy rzeźbieniu kadra szykowała zajęcia plastyczne podczas których powstawały przepiękne dzieła. Ogromne akwarium z rybkami, które tworzyli wszyscy uczestnicy, konkurs na Eko-stwora czy tworzenie różnych postaci z papieru to tylko nieliczne zajęcia naszych podopiecznych.

Podczas pobytu dzieci miały zajęcia z programów czerwonokrzyskich w których chętnie uczestniczyli. „Superwieriórka - Przyjaciółka Oli i Kuby” dla najmłodszych milusińskich, dla troszkę starszych „Ratowniczek”, a dla już prawie dorosłych program „Nie bądź obojętny naucz się pierwszej pomocy”, oraz program „Dbam o zdrowie”. Każda z grup uczestniczyła też w zajęciach związanych z  działalnością Polskiego Czerwonego Krzyża oraz na temat wolontariatu. Zajęcia te cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród uczestników, którzy po koloniach postanowili poszerzyć liczne już grono wolontariuszy.

Ale przecież wakacje nie mogą składać się tylko z  zajęć, nasza kadra wie o tym najlepiej dlatego organizowała przeróżne zabawy. Chyba najbardziej wszystkim zapadnie w pamięci impreza wieczorna „OBCIACH PARTY”  podczas której każdy musiał się śmiesznie ubrać, zarówno uczestnicy jak i kadra, no i oczywiście jak przystało na dyskotekę w klubie kolonijnym każdy musiał wykupić bilet wstępu, który kosztował aż pięć przysiadów. Podczas dyskotek nasi uczestnicy mieli okazję poznać nowych kolegów z sąsiedniej kolonii. Ale nowe znajomości to nie tylko dyskoteki to również mecze piłki nożnej rozgrywane pomiędzy koloniami. Czas koloni to też pierwsze miłości, które były uwieńczone ślubami kolonijnymi. Panny młode w pięknych białych sukniach z prześcieradeł i firanek, panowie w eleganckich strojach z muszkami z papieru, organista grający na organach, ksiądz wraz z zakonnicami udzielający ślubu, wszystko jak w prawdziwym kościele oraz jak przystało - po ślubie - przyjęcie weselne z  hucznie odśpiewanym sto lat młodym parom.

Wydawałoby się, że kolonie w górach to tylko spacery i żadnych wodnych szaleństw, ale Mszana Dolna jest taką miejscowością, w której dzieci miały też zapewnione wodne szaleństwa w rzece Mszance na specjalnie przygotowanych kąpieliskach. Każdy mógł popluskać się w wodzie mając przed sobą piękne górskie widoki. W przypadku naszych koloni sprawdziło się przysłowie, że wszystko co dobre szybko się kończy. Każdy z turnusów mijał dla wszystkich zbyt szybko, zarówno dla uczestników jak i dla kadry która bardzo przywiązywała się do uczestników. Ostatni dzień koloni pełen łez i żalu z rozstania z nowymi przyjaciółmi jak i za kochanym panem komendantem Maciejem Budka czy pozostałymi członkami kadry. A także za kierownikiem ośrodka Panem Witoldem Trepą oraz paniami z kuchni, które cały dzień ciężko pracowały aby przygotować dla naszych podopiecznych pięć posiłków, które wszystkim bardzo smakowały. 

Ale lubelska akcja letnia to nie tylko kolonie w Mszanie Dolnej to także trzy turnusy obozów na Warmii w pięknej miejscowości Kręsk. Podczas tych obozów młodzież miała okazję zwiedzania Olsztyna czy Sanktuarium Maryjnego w Gietrzwałdzie. A także codziennie korzystać z uroków jeziora Wulpińskiego. Każdy z uczestników mógł spróbować swoich umiejętności w zajęciach tanecznych, sportowych, czy plastycznych.

Łącznie na wakacje z województwa lubelskiego wyjechało ok. 500 dzieci. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się zorganizować kolonie dla takiej ilości osób, a jeszcze większą radością jest dla nas fakt, że jest to 500 szczęśliwych dzieci. Mamy nadzieję, że spotkamy się z  wszystkimi ponownie za rok i, że będą to równie udane kolonie.

Monika Palacz
SIM PCK Lublin

wystaw komentarz zobacz komentarze powrót

Wersja do druku