Polski English PCK na Facebook.com PCK w portalu nasza-klasa
archiwum aktualności

AKTUALNOŚCI Z KRAJU I ZE ŚWIATA

Z archiwum... Współpraca PCK i MPW 2010-03-03

Rozmowa z Tymoteuszem Pruchnikiem – kierownikiem Archiwum Muzeum Powstania oraz Michałem Urbanowskim z Pracowni Archiwaliów Muzeum Powstania Warszawskiego.

Co spowodowało, że zainteresowaliście się Panowie i zajęliście tematyką Powstania Warszawskiego?
TP: Nie może być inaczej, wszakże nasze muzeum to muzeum Powstania Warszawskiego, oczywiście wygląda na to że nasze muzeum jest monotematyczne i interesuje nas tylko Powstanie ale zapewniam, że zajmujemy się nie tylko tym, ale całym okresem II wojny światowej, a także tym co działo się z powstańcami po kapitulacji i po wojnie: obozy, prześladowania, więzienia. Jest  oczywiście także tematyka warszawska, Warszawa wczoraj i dziś - historia tego miasta.

Jakiego typu dokumenty posiadacie Państwo w swoim archiwum?
TP: Oczywiście większość to dokumenty związane tematycznie z Powstaniem, mamy oryginalne dokumenty z tego okresu, ale również sprzed Powstania także dla nas bardzo cenne.
MU: Można tu wymienić:
Dokumenty organizacyjne, wojskowe: typu rozkazy, meldunki, raporty, wykazy stanów żołnierzy i uzbrojenia, przepustki, legitymacje AK. Dokumenty osobiste z okresu przedwojennego, z konspiracji, z obozów jenieckich i po wyzwoleniu, czasami z zachowaną fotografią ich posiadacza. Afisze, plakaty, obwieszczenia i ulotki. Mapy i plany. Pokaźny zbiór prasy konspiracyjnej i powstańczej obejmujący ponad 300 tytułów.

Które z dokumentów uważacie Panowie za najcenniejsze?
MU: Do najcenniejszych, unikatowych należą: archiwum Biura Informacji i Propagandy KG AK z okresu Powstania zawierające ponad 680 stron dokumentów, archiwum Komendy Okręgu Warszawskiego AK zawierające ponad 520 stron dokumentów z lat 1940 – 1943, zbiór listów, kart i znaczków z Powstańczej Poczty Polowej liczący blisko 450 obiektów, największy taki zbiór w kraju oraz niezwykle ciekawy zespół dokumentów związanych z osobą wicepremiera, Delegata Rządu na Kraj Jana Stanisława Jankowskiego.

Oczywiście każda indywidualna historia powstańcza jest na swój sposób interesująca, ale może przypominają sobie Panowie, jakąś szczególnie interesującą historię z ostatnich miesięcy.
MU: Wspomniane już archiwum Komendy Okręgu Warszawskiego AK odnalezione zostało w 2008 r. w czasie remontu jednego z mieszkań w kamienicy przy ul. Filtrowej 68. Dokumenty znajdowały się w skrytce pod parapetem okiennym. Do 1.08.1944 r. mieszkanie to zajmowała Stefania Aluchna „Ala” kierowniczka kancelarii Komendanta O.W. AK płk/gen. Antoniego Chruściela „Montera”. Przytoczmy fragment relacji nieżyjącej już Stefanii Aluchny: „Dnia 31 lipca 1944 płk Monter wrócił z odprawy w K-dzie Głównej AK i polecił mi natychmiast wysłać zaszyfrowany rozkaz o godz. „W” na dzień 1 sierpnia 1944r. Dnia 1 sierpnia 1944 r. od rana gorączkowe ostatnie dyspozycje Montera (…). Po obiedzie każdy oddzielnie wyszedł na M.P. Okręgu ul. Jasna 20 m.22, a ja wyszłam ostatnia, zabierając maszynę do pisania, akta i wykazy nowych kryptonimów, pojechałam rykszą rowerową na M.P.” Możemy sobie wyobrazić, że te „akta”,  które zabrała ze sobą „Ala” to były dokumenty bieżące, a te starsze pozostawiła w skrytce pod parapetem.  Dokumenty te mają niezwykłą wagę historyczną, szczególnie dla wczesnego okresu konspiracji.

Od kilku lat trwa współpraca archiwum MPW z Biurem Informacji i Poszukiwań PCK w zakresie uzupełniania nazwisk powstańców umieszczonych na Murze Pamięci. Nazwiska te można znaleźć na Państwa stronie internetowej w bazie danych Wirtualnego Muru Pamięci. Czy możecie Panowie przybliżyć wynik dotychczasowych  prac? 
MU: Na Murze Pamięci, który znajduje się w Parku Wolności przy Muzeum, a także w jego wirtualnej wersji aktualnie jest upamiętnionych blisko 11 tysięcy poległych uczestników Powstania. Nasza współpraca z Biurem Informacji i Poszukiwań PCK, którą bardzo sobie chwalimy, trwa od początku istnienia Muzeum. Z liczby 11 tysięcy nazwisk ponad 800 uzyskaliśmy wyłącznie dzięki informacjom Biura, a w szeregu innych przypadkach uzupełniły one dane, którymi dysponowaliśmy.
TP: Cały czas prowadzimy prace nad tym, aby ten spis ciągle się powiększał. Nie jest to już takie proste jak na początku. Wydaje się, iż znaczna większość nazwisk jest już na Murze ale na pewno nie wszystkie. Ciągle pracujemy, wyszukujemy nowe nazwiska, dostajemy zgłoszenia od rodzin i znajomych powstańców. Co roku na Murze pojawia się kilkadziesiąt do kilkuset nazwisk.

Wiemy, że Muzeum tworzy, we współpracy z wieloma instytucjami i archiwami, w tym z Biurem Informacji i Poszukiwań PCK, słownik biograficzny uczestników Powstania Warszawskiego. Jak wyglądają prace nad taką publikacją i na kiedy przewidywane jest wydanie pierwszych tomów.
TP: Prace są bardzo żmudne, długie i mało widoczne " z zewnątrz". Przeprowadzamy kwerendy w bardzo konkretnych miejscach, oczywiście pod kątem osób, które walczyły w powstaniu. Jesteśmy w instytucjach, w których do tej pory nikt nigdy nie prowadził poszukiwań na taką skalę pod kątem PW. Najlepszym tego przykładem jest kwerenda kartoteki ogólnej Biura Informacji i Poszukiwań PCK. Z wdzięcznością przyjęliśmy fakt, że od ubiegłego roku część prac jest wykonywana przez Biuro społecznie. Ciągle trwa układanie i dopasowywanie informacji pozyskanych z PCK do naszej bazy danych i teczek osobowych. Kwerenda będzie kontynuowana, aż dojdziemy do końca literek alfabetu. Wychwytujemy wszystkich, którzy nawet w najmniejszym stopniu są związani z Warszawą i mogli uczestniczyć w PW. Mamy nadzieje zakończyć wszystkie kwerendy w tym roku i już  przymierzamy się do pisania biogramów. Staramy się, aby w  przyszłym roku ukazał się I tom Słownika, a może nawet dwa.


Rozmawiały:
Katarzyna Papińska i Zuzanna Krygiel

wystaw komentarz zobacz komentarze powrót

Wersja do druku