Polski English PCK na Facebook.com PCK w portalu nasza-klasa
archiwum aktualności

AKTUALNOŚCI

Po Sympozjum "Katastrofy a pomoc humanitarna. Prawo krajowe w perspektywie międzynarodowej"... 2010-04-27

8 kwietnia 2010 r. był dniem wyjątkowym w życiu biura Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża. Po raz pierwszy w historii udało się nam zorganizować spotkanie z obszaru działalności...

8 kwietnia 2010 r. był dniem wyjątkowym w życiu biura Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża. Po raz pierwszy w historii udało się nam zorganizować spotkanie z obszaru działalności, która w ostatnich latach jest priorytetem naszej organizacji - pomoc humanitarna w sytuacjach klęsk i katastrof oraz towarzyszące jej ratownictwo. Wydarzenie, które zgromadziło 35 przedstawicieli instytucji publicznych zajmujących się zarządzaniem kryzysowym, pokazało zebranym nową stronę dobrze znanej wszystkim problematyki. Stronę prawną.

Zwykle podczas rozmów o reagowaniu kryzysowym, działalności grup ratowniczych czy organizacji pomocy humanitarnej dla osób poszkodowanych w katastrofie dyskutuje się o kwestiach związanych z praktycznymi aspektami odpowiedzi humanitarnej (ang. humanitarian response). Rzadko zwraca się uwagę na znaczenie przepisów prawnych rządzących tą sferą. Doświadczenie światowych organizacji humanitarnych, takich jak Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca czy ONZ-towska OCHA, wyraźnie pokazuje, że z powodu różnic w zapisach i regulacjach prawnych poszczególnych państw, niesienie międzynarodowej pomocy humanitarnej bywa często poddane „próbom wytrzymałościowym”. Skomplikowane i długie procedury celno-wizowe, procesy uznawania kwalifikacji zawodowych lekarzy i pielęgniarek czy też kwestia opodatkowania i odpowiedzialności za ewentualne wypadki i poniesione szkody to tylko niektóre z nich. Często są to przeszkody wywołane przez mnogość administracyjnych procedur, które gdyby były zawczasu uproszczone lub ujednolicone, mogłyby znacznie przyspieszyć dostarczenie niejednego transportu leków czy żywności. Rzeczywistość pokazuje, że często jest odwrotnie.

Polski Czerwony Krzyż, idąc w ślad za inicjatywą Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, postanowił przyjąć strategię „lepiej zapobiegać niż leczyć”. Pierwsze kroki podjęliśmy już we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to wszystkim najważniejszym instytucjom państwowym przesłaliśmy międzynarodowe dokumenty dotyczące tej problematyki, przede wszystkim „Wytyczne dotyczące usprawnienia krajowego systemu reagowania oraz międzynarodowej pomocy w sytuacji klęsk i katastrof” (ang. Guidelines on International Disaster Response Law). Zorganizowane 8 kwietnia br. sympozjum „Katastrofy a pomoc humanitarna. Prawo krajowe w perspektywie międzynarodowej” było naszym drugim krokiem.

Możemy z całą pewnością powiedzieć, iż odnieśliśmy pierwszy mały sukces. Spotkanie cieszyło się dużym zainteresowaniem jeszcze na długo przed jego organizacją. Wszystkie zajęte miejsca w sali konferencyjnej przy Mokotowskiej 14 potwierdziły tylko pozytywny odzew, który do tej pory otrzymywaliśmy. W zamian za to mogliśmy zaproponować uczestnikom spotkania prezentację doświadczeń takich krajów jak Francja czy Niemcy oraz przedstawić wiedzę z zakresu zarządzania kryzysowego w Polsce w oparciu o doświadczenia Pawła Solocha, doradcy Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego i mł. bryg. Mariusza Feltynowskiego, zastępcę Dyrektora Krajowego Centrum Zarządzania Kryzysowego. David Fischer przedstawił wyniki najnowszych badań przeprowadzonych przez Międzynarodową Federację Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, dotyczące Unii Europejskiej i jej uregulowań w sferze usprawnienia procedur dostarczania pomocy humanitarnej wewnątrz jej wspólnotowych granic. Okazuje się, że wciąż jest wiele do zrobienia, szczególnie jeśli chodzi o aktorów pozapaństwowych niosących tę pomoc, gdyż umowy bilateralne czy multilateralne rzadko regulują tę kwestię, skupiając się przede wszystkim na państwowych jednostkach reagowania.

Podczas drugiej części sympozjum chcieliśmy zebranych zmobilizować do bliższego przyjrzenia się polskiemu prawu. Służyć miały temu warsztaty, które oparliśmy o wyjściową sytuację kryzysową opisującą przypadek dwóch równoległych powodzi w dorzeczu Odry (w południowo-zachodniej części naszego kraju) oraz drugiej powstałej w wyniku pęknięcia tamy we Włocławku. Podzieleni na grupy uczestnicy analizowali konkretne problemy natury praktycznej, ale tylko i wyłącznie pod kątem prawa oraz procedur administracyjnych. Grupy mogły ponadto, po uprzedniej analizie, przedstawiać swoje wnioski, które w przyszłości mogłyby posłużyć za punkt wyjściowy do rozmów o koniecznych zmianach i reformach polskiej legislacji.
Dyskusje w grupach pokazały nam, że dużo jest jeszcze do zrobienia i nie chodzi tu wyłącznie o prostą krytykę obecnego prawa, lecz raczej o jego niedokładną znajomość i brak wiedzy na temat jego stanu faktycznego w ujęciu całościowym. Wielu z naszych uczestników było bardziej praktykami niż osobami na co dzień zajmującymi się prawem. Stąd często pojawiający się problem związany z podaniem konkretnych przepisów prawa mających zastosowanie w podanych przez nas sytuacjach. Nie było to jednak regułą - część regulacji udało się nam zidentyfikować, co zdecydowanie postrzegamy jako wartość dodaną spotkania.

To czego nie udało się nam zidentyfikować będziemy musieli w najbliższej przyszłości zbadać. W ten sposób przystąpimy do realizacji trzeciego kroku – opracowania polskiego studium, w którym w sposób kompletny opisane zostanie ustawodawstwo krajowe regulujące kwestie dostarczania do naszego kraju zagranicznej pomocy humanitarnej. Tylko szczegółowe, profesjonalne badanie pozwoli przeprowadzić taką analizę w sposób rzetelny. Tak powstały dokument posłuży nam wszystkim – instytucjom publicznym odpowiedzialnym za ustanawianie i wdrażanie prawa oraz jego wykonywanie podczas konkretnych akcji pomocy, jak i organizacjom humanitarnym takim jak Polski Czerwony Krzyż, zainteresowanych dostarczaniem tejże pomocy. Miejmy nadzieję, że w prace związane w opracowanie studium, zaangażuje się jeden z naszych publicznych partnerów oraz że nawiązana współpraca zaowocuje i pomoże zmienić prawo tak, by w przyszłości nie było już katastrofą, nawet najmniejszą.

Marta Kulikowska
Dział Współpracy z Zagranicą, ZG PCK

powrót

Wersja do druku